Na pytanie o to, jakie miejsca wydają się najbardziej odpowiednie na podróż poślubną, głosy Polaków są zwykle podzielone. Najczęściej bowiem na swoją „miodową podróż” (która, niestety, trwa zazwyczaj krócej niż przysłowiowy miesiąc) wybierają po prostu miejsca o klimacie znacznie cieplejszym niż ten rodzimy. La liście tego typu wyjazdów od lat przodują więc: Wyspy Kanaryjskie, Teneryfa, Hiszpania, Chorwacja, Bułgaria, Portugalia, Grecja i Włochy. Wysoka temperatura, bliskość skąpanych w słońcu plaż i egzotyka otoczenia pozwalają na „oderwanie się” od rzeczywistości, odpoczynek po długotrwałych weselnych przygotowaniach oraz stanowią przyjemną ucieczkę od codziennych, przyziemnych obowiązków – czekających przecież na nowożeńców tuż po powrocie. Niemniej jednak, kiedy myślimy o miejscach najbardziej romantycznych według świeżo upieczonych małżonków, naszą uwagę przyciągają zupełnie inne regiony lub miasta – w miejsce np. Sycylii pojawia się Wenecja i Rzym, w miejsce Barcelony – Paryż. Zatłoczone plaże i upalne noce zdają się blednąć na korzyść wąskich, klimatycznych uliczek, nastrojowych zakamarków i knajpek raczących klientów dobrym winem. Czy da się więc w jakiś sposób pogodzić egzotykę z romantyzmem w ramach jednej, wyjątkowej podróży poślubnej?

Niezwykle ciekawą opcją w tym kontekście zdaje się być Prowansja – uważana za jeden z najpiękniejszych, choć nadal niedostatecznie docenionych rejonów Francji. Turystów wita ona z jednej strony zapierającymi dech w piersiach widokami Alp Francuskich, z drugiej zaś – Lazurowym Wybrzeżem, plażami Riwiery Francuskiej i ekskluzywnym kurortem w Cannes czy Saint-Tropez. Tym samym zarówno fani górskich szczytów, jak i morskich kąpieli, znajdą w niej coś dla siebie. Osoby ceniące sobie ciszę i sporą odległość od zgiełku miast z pewnością zachwycą się również ogromnymi polami lawendy, zdobiącymi tamtejsze tereny już od początku lipca (i służącymi nastrojowym, romantycznym spacerom). Nic więc dziwnego, że coraz więcej biur podróży oraz firm turystycznych oferuje wycieczki i miejsca noclegowe właśnie tam (przykładową ofertę jednej z nich – Interhome – można znaleźć tutaj: https://www.interhome.pl/francja/prowansja/). Czemu więc wybrać się tam, gdzie jak dotąd wybierała się większość? Czasem warto zaryzykować, zanurzając się w magicznych widokach tego, co dotąd nieznane. A po powrocie zachwycić znajomych wspaniałymi zdjęciami z podroży poślubnej – sobie pozostawiając głównie najpiękniejsze wspomnienia.