Stres przed ślubem
Stres przed ślubem
Akt związania się z drugim człowiekiem na całe przyszłe życie należy do poważnych wyzwań. Przygotowanie się do tego dnia zarówno organizacyjnie jak i psychicznie wymaga od narzeczonych wyzwolenia dodatkowych sił i znalezienia sposobów na poradzenie sobie z nowymi wymaganiami. Najczęściej okazuje się, że potrzebne są do tego inne niż do tej pory umiejętności. Dotychczasowe doświadczenia nie przynoszą odpowiedzi na pytania, jak zareagować na różne zaskakujące sytuacje, które w tym czasie się zdarzają oraz jak odpowiedzieć sobie na pytania, które się rodzą. Z tego powodu ślub jest wydarzeniem wywołującym u nas stres.
Czynnikami stresogennymi są nie tylko wydarzenia niepożądane jak wypadek, śmierć bliskiej osoby czy zwolnienie z pracy, lecz również udział w wydarzeniach społecznie uważanych za przyjemne, takie jak awans, zawarcie związku małżeńskiego, wyjazd na wakacje czy urządzanie Świąt Bożego Narodzenia. Nie bez powodów ślub na liście wydarzeń życiowych będących źródłem stresu - mającej sto pozycji - zajął niezwykle wysokie piąte miejsce. Stres przed ślubem może wynikać z określonych źródeł. Warto sobie je uzmysłowić, aby móc zmniejszyć jego skutki poprzez realne działanie lub nabranie właściwego dystansu i perspektywy.
Przed
Na tym etapie stres może zostać obniżony poprzez przygotowanie dobrego planu i wparcie partnera. Jednak aby plan rzeczywiście pomagał w minimalizowaniu stresu, trzeba go stworzyć w oparciu o swoje oczekiwania, marzenia, wartości a nie marzenia innych osób. Zastanówcie się wspólnie - o jakim ślubie marzycie a jakiego ślubu i wesela nie chcecie. Sprawdźcie, co jest dla Was możliwe, a co nie. Przy podejmowaniu ostatecznej decyzji uwzględnijcie finanse, czas, jaki macie do dyspozycji, tradycje panujące w Waszych rodzinach i osoby, które realnie mogą Wam pomóc. Jeśli weźmiecie zbyt dużo prac wykonawczych na siebie, może się okazać, że w dniu ślubu będziecie tak zmęczeni, iż zabraknie Wam sił, aby się cieszyć tym jedynym dniem w życiu. Dobrze przemyślcie i ustalcie ze sobą, co będziecie robić, gdy pojawią się różnice zdań, np. "nie rozmawiamy 'na gorąco' lub "nie atakujemy rodziców partnera/ki, bez względu na to, jacy by nie byli…", "jeśli jedno będzie miało jakieś wątpliwości to…". Uzgodnijcie, kto za co odpowiada oraz czego od siebie oczekujecie. No i tak jak w dobrych negocjacjach, ustalcie, gdzie leżą granice kompromisu, z czego możecie zrezygnować a z czego absolutnie nie. Jasne ustalenie hierarchii ważności i zasad, będzie jak sprawny kompas podczas niejednej burzy, która może się zdarzyć podczas przygotowań. Ustalenia warto spisać.
W dniu
Gospodarność jest niewątpliwie cnotą małżonków. Martwienie się o rzeczy, na które już nie mam wpływu jest jak wyrzucanie przez okno pliku studolarowych banknotów. Nie wiem, kogo stać na taką rozrzutność. Jeśli pozwolisz sobie na wielki stres w dniu ślubu możesz zmarnować dzień, który ma być, między innymi, Twoim kapitałem na małżeńskie życie. Postarajcie się o zaufanych przyjaciół, rodziców lub profesjonalnych konsultantów ślubnych, którzy przejmą obowiązki gospodarzy i organizatorów. Pan młody przenoszący w ślubnym garniturze skrzynki z napojami a panna młoda w białej sukni z telefonem reklamująca tort, koncentrują się raczej na tym, aby innym nic nie zabrakło niż na swoim przeżywaniu tego dnia. Zabrakło, nie ma, nie przyjechali - trudno. W tym dniu przecież chodzi o Was, to jest dzień WASZEGO ślubu. Najważniejsze, co macie teraz do zrobienia to przypomnieć sobie co takiego wspaniałego widzę w moim przyszłym mężu i żonie, że jestem gotowa/gotowy związać się z nim/nią na całe życie. Poczuć się królewsko w pięknych strojach, zaczerpnąć otuchy z obecności życzliwych Wam osób oraz naprawdę świadomie złożyć sobie przysięgę. A potem bawić się cudnie na własnym weselu, aby tam poprzez ruch, śmiech i zabawę, rozładować napięcie i emocje z ostatnich miesięcy oraz zaczerpnąć energii na dalsze życie.
Po
Wybierzcie się w podróż poślubną. Ten stary rytuał ma swoje głębokie uzasadnienie. W psychologii nazywa się to "wyjście z pola". Taki wyjazd pomoże spojrzeć na cały długi etap przygotowań i dzień samego ślubu z pewnej odległości. Pomaga też skoncentrować się już wyłącznie na sobie i partnerze. Po tak silnym stresie regeneracja jest niezbędna, aby znaleźć siły i radość na pierwszy rok małżeństwa. Warto pamiętać, że dzień ślubu to koniec przygotowań, ale też równocześnie początek małżeństwa.
Zawsze możesz
Oprócz najróżniejszych metod radzenia sobie ze stresem jest kilka prostych sposobów, które możesz zastosować samodzielnie bez pomocy fachowców. W większości polegają one na uruchomieniu naturalnych sił witalnych w organizmie. Do sposobów tych zaliczamy:
Oddech - to najprostsza forma kontaktu z samym sobą, która niezwykle uspokaja poprzez doświadczenie własnego ciała. Licząc do 10 przeprowadź sekwencję 10 płynnych wolnych wdechów i wydechów. Ważne jest, aby wyeliminować przerwę pomiędzy wdechem i wydechem i robić to płynnie. Możesz nieco szybciej robić wdech i płynnie, ale wolniej, wydech.
Milczenie - mówienie powoduje wzrost ciśnienia tętniczego a milczenie jego obniżenie. Samo milczenie nie jest jeszcze rozwiązaniem. Należy skoncentrować na czymś uwagę, gdyż bezczynność może też wywołać u nas wzrost napięcia. Możemy po prostu wsłuchiwać się w to, co mówią inni lub zająć jakąś inną spokojną rytmiczną czynnością.
Dbaj o to, co jesz - w stresie najłatwiej jest albo przestać jeść, lub zacząć się objadać byle czym. Gdy jesteśmy w stresie - intensywnie pracuje nasza kora nadnerczy oraz tracimy witaminy i minerały. W takich chwilach szczególnie ważne jest więc przestrzeganie zrównoważonej, zdrowej diety. Wszelkie omdlenia, choć romantyczne w powieściach, mogą nie tylko zepsuć atmosferę, ale też przysporzyć wielkiego guza na czole. Wszelkie eksperymenty z odchudzaniem się na tydzień przed ślubem radzę wstrzymać.
Bądź dla siebie miły - stres jest też sygnałem zbyt brutalnego obchodzenia się z własnym ciałem, psychiką i duchem. Wyrozumiałość i łagodność dla siebie i innych, odpuszczenie nieuzasadnionej perfekcyjności, optymizm i na koniec ciepła kąpiel oraz sen to sposoby, z których możesz skorzystać, jeśli chcesz przeżyć swój dzień ślubu szczęśliwie.
www.aspire.pl Katarzyna Balcerkiewicz - psycholog, rekomendowany trener I° Polskiego Towarzystwa Psychologicznego prowadzi warsztaty dla narzeczonych Przedślubnik


